Geoturystyka

Relacje z podróży - Europa

Ja też byłem w Tatrach

÷Słowacja,Tatry Wysokie

Nie chciałbym żeby ktoś pomyślał że nigdy nie byłem w Tatrach. Dlatego pozwoliłem sobie opisać moją ostatnią wycieczkę w Tatry, którą odbyliśmy ją razem z Jaśkiem latem roku 2014.
Dzień 1.
001    Rozpoczęliśmy naszą wycieczkę w Tatrzańskiej Łomnicy. Była niedziela więc poszliśmy do miejscowego kościoła a po mszy opuściliśmy tę uroczą miejscowość. Idziemy przez południowe podnóża Tatr. Huraganowe wiatry w roku 2004 oraz w zimie 2014 roku spowodowały znaczne zniszczenia w tutejszych lasach. Dlatego trasa była niezbyt interesująca aż do Doliny Zimnej Wody, gdzie znajduje się grupa trzech wodospadów – Velky, Skryty i Maly.  Obejrzeliśmy tylko ten pierwszy. Dwóch pozostałych nie udało nam się dojrzeć ze szlaku. Kawałek dalej podziwiamy czwarty wodospad – Obrovsky lub po polsku Olbrzymi. Dalej szlak staje się bardziej stromy ale wkrótce ujrzeliśmy Chatę Zamkowskeho. To był nasz cel tego dnia. W schronisku jemy kolację i odpoczywamy. Ostatnie dni lipca to prawie szczyt sezonu więc nic dziwnego, że tylko dzięki wcześniejszej rezerwacji śpimy na podłodze w budynku na tyłach schroniska.
Dzień 2.
005Chata Zamkowskeho leży na wysokości 1475 m npm, blisko gornej granicy lasu. Dlatego następnego dnia rano wkrótce po wyjściu ze schroniska wyszliśmy również z lasu. Szliśmy wśród kosodrzewiny podziwiając uroki Doliny Małej Zimnej Wody. Przed nami widac było wodospad spływający po skalnym progu u górnego krańca doliny. Po wejściu na ten próg znaleźliśmy się w Dolinie Pięciu Stawów Spiskich (nie mylić z Doliną Pięciu Stawów po polskiej stronie Tatr). W schronisku Chata Teryho odpoczywamy dłuższą chwilę. Pogoda dotychczas była piękna więc gasimy pragnienie kofolą. Następnie idziemy szlakiem w kierunku przełęczy, która po słowacku nazywa się Priečne Sedlo a po polsku Czerwona Ławka (2352 m npm.). Szlak pnie się stromo w górę, napotykamy resztki śniegu ale pogoda się psuje więc czym wyżej jesteśmy tym mniej widać. Na samej przełęczy zdołałem zauważyć jednak czerwonawo zabarwiony fragment skały, który uzasadnia polską nazwę przełęczy. Przy zejściu widoczność się poprawia. Podziwiamy widoki na stawy w górnej części Doliny Wielkiej Zimnej Wody. Wczesnym popołudniem dochodzimy do schroniska Zbojnicka Chata. Zaraz potem zaczyna padać deszcz. Nocleg na stryszku na podłodze.
Dzień 3
010Następnego dnia rano deszcz nie padał ale wszędzie naokoło było mokro. Pomimo niepewnej pogody wybraliśmy znacznie dłuższą trasę niż dnia poprzedniego. Pierwsza częśc trasy była podobna do dnia poprzedniego. Po wyjściu ze schroniska mijamy kilka stawów a potem zaczyna się strome podejście na przełęcz Prielom lub po polsku Rohatka (2288 m npm). Dalej idziemy do skrzyżowania szlaków Pod Polskim Grzebieniem ponad kotłem Zmarzłego Stawu. Od skrzyżowania kierujemy się w dół do Litworowej Doliny (znowu nie mylić z doliną w Tatrach Zachodnich o tej samej nazwie) a dalej do Doliny Białej Wody. Kiedy dochodzimy do schronu turystycznego jak raz pada deszcz. Przeczekaliśmy go odpoczywając pod zadaszeniem a potem udaliśmy się niezmiernie długą drogą w dół doliny aż do Łysej Polany. Tutaj zakończylismy wycieczkę na przystanku autopbusowym po polskiej stronie granicy.
Wydaje mi się, że dla polskiego czytelnika powyższa relacja może być zbyt banalna. Dlatego poniżej spróbowałem opisać tą samą wycieczkę po rumuńsku. Może zainteresuje ona kogoś z miłosników gór w Rumunii.

Şi eu am fost în Tatra
Special pentru iubitorii de munte din România m-am hotărât să descriu în Româna ultima excursie meu la Tatra care am facut vara trecuta impreuna cu nepoţul meu.
Ziua 1
001Am inceput tura noastra in Tatranska Lomnica. Era duminica deci am mers la biserica  şi numai după misă am ieşit din localitate. Urcam pe versantuli sudice de Tatra.  Vânturile puternice au destrus padurele aici in anul 2004 şi anul 2014 in iarna. De acea traseul era putin interesant pâna la Studena Dolina (Valea Rece) unde se aflan trei cascade frumoase care au o nume comun Vodopady Studeneho Potoka. Am vazut numai Velky Vodopad (Cascada Mare). Doi altele la rând Skryty ši Maly nu pot sa vede din poteca. Urcam mai departe ši după o clipă ajungem la cascada a patra – Obrovsky Vodopad. Traseul devine mai înclinat doar curând am vazut o cabana Chata Zamkovskeho destinaţie noştru de ziua aceasta. În cabana putem odihni, mâncam cina. Sunt ultime zile de Junii aşadar punct maxim de sezon turistic. De acea în Tatra este dificil a gasi oricare loc de cazare. Numai datoriţa rezervare care am facut înainte de tura am dormit în podul cladirii care se afla în spatele cabanei.
Ziua 2
003Cabana Chata Zamkovskeho este aşezată la altitudinea 1475 metri aproape graniţa padurei de sus. Dimineaţa ieşim din cabana şi curând ieşim din padure. Mergem dintre jnepeni deci avem o vedere frumoasă pe  Mala Studena Dolina (Valea Rece Mică).  Înainte vedem capătul vaii de sus cu o cascada care cade   pe prag de piatra. Prag aceasta separă doua părţi de valea. În jos este Mala Studena Dolina, când în sfârşit am urcat pe prag am intrat Kotlina Piatich Spišskych Plies (Valea de Cinci Lacurile de Spiš). Trbuie să adaug că în Tatra sunt doi văi cu cinci lacurile.  În afară de amintită exista şi altă Valea de Cinci Lacurile pe versantul nordic în Polonia. Aici în valea slovacă vizitam cabana Chata Teryho. Pâna acum vremea era senin deci amandoi cu placere beam kofola, un substitut do pepsi care a devenit o specialitate slovacă. Mergem mai departe dintre lacurile mici ši pe curând am început să urcăm spre pasul Priečne Sedlo care în Polonia este cunoscut sub nume Czerwona Ławka ce inseamna bancă roşie. Pasul aceasta are altitudine 2352 metri deci pe drum gâsim resturi de zăpadă. Cu cât mai în sus urcăm cu atât mai putin vedem. Intram lent în nori. Lângă pasul traseul este atât de abrupţ că lanţurile sunt necesare. Ţinând lanţ în mână ajungem la pasul unde observam ca o parte de piatra este roşie de fapt. Odihnim o clipă şi coborâm spre alta valea cu câteva lacurile mici. Aceasta se numeşte Velka Sudena Dolina (Valea Rece Mare). În depărtare vedem o cabana Chata Zbojnicka, loc de cazare noştru, doar poteca şerpuieşte dintre lacurile. Vremea devine tot mai rea. Din fericire ajungem la cabana înainte începe să plouă. Din nou dormim pe saltele în podul cabanei.
Ziua 3
011Dimineaţa nu ploua doar de jur împrejur era umed. În ciudă faptului că vremea era incertă am ales traseul mai lung decât ziua anterior. Abia ce am ieşit din cabana am întâlnit o capra neagra. Nu avea frică de noi şi pe o clipă destul de lunga mergea înainte de noi de-a lungul potecei. Început traseului este destul de similar ca în ziua anterioară.  Pastram pe spatele câteva lacurile mici şi urcam pe versantul abrupt spre Pasul Prielom (sau Rohatka în polona) în creasta principala Tatrei.  Pasul aceasta are altitudine 2288 metri. Versantul nordic acolo este şi mai abrupt decât sudic deci coborâm pe lanţ. În jos aveam o vedere frumoasă spre lacul Zamrznute Pleso cu resturi de avalanşa. În răscruce Pod Polským Hrebeňom ne îndreptam în jos spre Belovodska Dolina. Asta este cea mai lunga vale în Tatra. La început întram ei parte de sus care se numeşte Litvorova Dolina. După Zamrznute pleso  treceam pe lângă lacul următor Litvorove Pleso. În la vale principală Belovodska Dolina ne punem la adăpost de ploaie scurtă. Apoi urmăm cursul pârâului Bela Voda pâna Lysa Polana. Acolo am cruzat frontera dintre Slovacia şi Polonia. În modul acesta am terminat excursie noastră. Din staţie de autobuz am mers la Zakopane şi apoi la Cracovia.

26

AGH
Akademia Górniczo-Hutnicza
im. Stanisława Staszica
Wydział Geologii, Geofizyki
i Ochrony Środowiska
Katedra Geologii Ogólnej i Geoturystyki
al. Mickiewicza 30,
30-059 Kraków
link: journals.agh.edu.pl/geotour