Geoturystyka

Relacje z podróży - Europa

Wycieczka z Przewodnikiem do Doliny Pluskawki

Polska; Pogórze Wiśnickie

Wprowadzenie
DolPlusk_mapa2Poniższy tekst jest kontynuacją moich wrażeń z wędrówek po Pogórzu Wiśnickim. Pluskawka zwana również Przeginią to potok, który wypływa ze stoków masywu Kamionnej w Beskidzie Wyspowym, a uchodzi do Tarnawki w Tarnawie. Przepływa on przez fragment Pogórza Wiśnickiego, którego podłoże budują bardzo zróżnicowane utwory strefy lanckorońsko-żegocińskiej. Stąd wynika wielka różnorodność skał odsłaniających się w dolinie. Bujna roślinność sprawia, że osobliwości geologiczne najlepiej obserwować późną jesienią lub na przedwiośniu, gdy roślinność nie przesłania odsłonięć skalnych. Wybrałem tą drugą opcję i pojechałem tam 18 marca 2012 r.
Dlaczego z przewodnikiem?
foto1Dawno, dawno temu, kiedy nie było jeszcze ani Internetu ani GPS-a ani telefonów komórkowych, czyli w latach 70-tych ubiegłego wieku R. Unrug opisał w przewodniku geologicznym „Karpaty Fliszowe Między Olzą a Dunajcem” trasę wycieczki geologicznej w dolinie Pluskawki. Szczegółowość opisu wzbudza szacunek dla autora (21 stanowisk na trasie o długości ok. 12 km). Szkoda, że załączony szkic nie zgadza się z opisem. Współczesne źródła zawierają bardzo fragmentaryczne informacje o atrakcjach geoturystycznych doliny. W Internecie można znaleźć wiele opisów szlaków i fotografii przedstawiających kaskadę na Pluskawce znajdującą się nieopodal boiska sportowego w Rdzawie. Trudno jednak dowiedzieć się, co jest powyżej kaskady. Nasuwa się przypuszczenie, które jest zarazem zachętą do wycieczki, że od ponad 30 lat nikt nie wysilił się na tyle by przejść trasę opisaną w przewodniku. Przewodnik dużo nie waży, format ma poręczny, więc włożyłem go do plecaka i pojechałem busem do Trzciany.
Między Trzcianą a Kamionną
foto2Wychodząc z Trzciany na południe spotkałem pierwszą ciekawostkę, Most Przyjaźni Polsko-węgierskiej na potoku Saneckim. Został on zbudowany w 1998, po tym, jak rok wcześniej powódź zniszczyła poprzedni most, jeszcze przedwojenny. Budowę sfinansowała Republika Węgierska (147 mln forintów tj. 2.5 mln złotych), stąd nazwa mostu. Nieco dalej, obok boiska sportowego w miejscowości Rdzawa doszedłem do potoku Pluskawka. Stąd poszedłem w górę potoku. Brak roślinności na przedwiośniu sprawił, że z daleka zobaczyłem sztandarową atrakcję doliny - kaskadę, która powstała na wychodni piaskowców istebniańskich. Doszedłszy do niej mogłem obejrzeć także skalny odcinek koryta powyżej kaskady. Wszystko wyglądało tak, jak na licznych fotografiach w Internecie. Dalej w górę doliny nie było już podstaw do takich porównań. Trudno też kierować się opisem w przewodniku, bo nie tylko szkic nie zgadza się z opisem, ale w ciągu ponad 30 lat, które minęły od jego wydania erozja zmieniła otoczenie koryta. Powyżej sztandarowej kaskady napotkałem odsłonięcie aluwiów z wyraźną warstwą żwiru i następny przełomowy fragment potoku z kolejnymi odsłonięciami piaskowców. Na wysokości tartaku w Kamionnie wróciłem na szosę, którą doszedłem do rozwidlenia doliny przy ujściu potoku Kamionka do Pluskawki.

Między Kamionną a Czarnymi Błotami
foto11Powyżej ujścia Kamionki Pluskawka niesie znacznie mniej wody. Po obejrzeniu skalnego progu u ujścia Kamionki poszedłem dalej w górę doliny. Potok meandrując odsłania na zboczach i w korycie kolejne wychodnie piaskowców godulskich. Resztki śniegu pozwalają łatwo zauważyć, że warstwy zapadają na południe. Częściowo asfaltowa, częściowo gruntowa droga biegnie dnem doliny do przysiółka Wojciechówka. Tutaj asfaltowa droga opuszcza dolinę wspinając się na jej prawe zbocze. Dalej na południe znajduje się prawie zupełnie dziki odcinek doliny. Pluskawka płynie wśród lasów i zarośli. Znów korzystam z przedwiośnia, bo mogę dość swobodnie iść na przełaj w górę potoku. Początkowo nie spotykam odsłonięć skalnych a o zmianach w budowie geologicznej świadczy skład kamieńców. Wśród szarych i brunatnych otoczaków z piaskowca pojawiają się białe okruchy margla. W końcu napotykam odsłonięcia łupków marglistych. Jeszcze kawałek drogi w górę potoku i napotykam zakątek, który wygląda jak przeniesiony z innej krainy. Krótki jar wyżłobiony w białych skałach, wśród których pluszcze blisko dwumetrowy wodospad na dopływie Pluskawki. To przełom przez margle żegocińskie. Jedno z niewielu stanowisk, które mimo upływu ponad 30 lat można łatwo zidentyfikować na podstawie przewodnika. Po chwili potrzebnej na podziwianie i fotografowanie poszedłem dalej w górę potoku i wkrótce ujrzałem ponad doliną sylwetkę mostu, który wymaga oddzielnego omówienia.
Most na Czarnych Błotach
foto12Największy most powiatu bocheńskiego ma długość 135 m i przekracza dolinę Pluskawki wznosząc się 12 m ponad koryto potoku. Został on bardzo uroczyście oddany do użytku 9 maja 2011 roku. Został zgłoszony do Ogólnopolskiego Konkursu „Modernizacja Roku 2011”. Wygląda on tak świeżo i nowocześnie, że niełatwo uwierzyć, że jest mniej więcej rówieśnikiem mojego przewodnika i nieprzypadkowo w czasie uroczystości otwarcia wykonano piosenkę „40 lat minęło”. Początki jego budowy sięgają lat 70 tych ubiegłego wieku, kiedy wybudowano filary. Przez następne lata trwały zmagania z siłami natury. Most zlokalizowano bowiem na osuwisku. Warstwy wierzowskie i łupki cieszyńskie serii śląskiej osuwają się po zielonych, czerwonych i czarnych łupkach serii podśląskiej. Nazwa Czarne Błota pochodzi zapewne od barwy łupków wierzowskich. Patrzę na imponującą budowlę, na malowniczo wijącą się drogę po obu stronach doliny i czytam, co na temat mostu napisał w przewodniku R. Unrug:
„W środku osuwiska na prawym zboczu doliny stoją filary przygotowane dla nowego mostu. Oczywiście filary te nie mogą spełnić swego zadania, gdyż są posadowione w osuwisku. Jest to klasyczny przykład błędu inżynierskiego wynikającego z nieznajomości geologii”
Nie bardzo wiedząc, co tym myśleć opuściłem w tym miejscu dolinę Pluskawki udając się do Nowego Rybia na przystanek busa. Tu zakończyłem wycieczkę. 


26

AGH
Akademia Górniczo-Hutnicza
im. Stanisława Staszica
Wydział Geologii, Geofizyki
i Ochrony Środowiska
Katedra Geologii Ogólnej i Geoturystyki
al. Mickiewicza 30,
30-059 Kraków
link: journals.agh.edu.pl/geotour