Geoturystyka

Relacje z podróży - Australia i oceania

Nowa Zelandia - porady praktyczne

÷Nowa Zelandia

Większość atrakcji geoturystycznych w NZ znajduje się na obszarze parków narodowych. Wspaniała, unikalna przyroda, zarówno ta ożywiona jak i nieożywiona chroniona jest na obszarze 14 parków narodowych, z których dwa wpisane są listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. Ludzie z najróżniejszych stron świata przybywają do tego zielonego kraju, aby przebyć słynne, długodystansowe szlaki piesze (zgłasza w takich parkach jak Fiordland, Kahurangi czy Tongariro) i zobaczyć nowozelandzkie "cuda natury" - geo-cuda, czyli atrakcje geoturystyczne, które znajdują się nie gdzie indziej jak tylko w parkach narodowych.

1

Proponuję trasę geoturystyczną:

Trasa w obrębie Wyspy Północnej prowadzi przez obszary bardzo aktywne wulkanicznie. Większość atrakcji na trasie znajduje się w strefie rozłamu tektonicznego, jaki tworzy strefa wulkaniczna Taupo. Znajdują się tam wulkany przewyższające 2000 m n.p.m., gejzery i różnorakie formy parawulkaniczne. Zwiedzając region Rotorua można zobaczyć niemal wszystkie formy związane z wulkanizmem.
Szczególnie polecam zwiedzenie parku Wakarewa Waonderland w Rotorua, parku geotermalnego Wai-o-tapu położonego pomiędzy Rotora a Taupo oraz Parku Narodowego Tongariro, o unikalnym wulkanicznym krajobrazie. Park ten nie bez kozery wpisany jest na listę UNESCO. Koniecznie trzeba zobaczyć Jeziorko Szmaragdowe i Czerwony Krater. Nie wiem dokładnie w kraterze którego wulkanu ale to właśnie tu znajduje się tajemniczy Mordor, z książki i filmu pt. Władca Pierścieni.

Wyspa Południowa moim zdaniem godna jest poświęcenia większej części czasu. Na Wyspę Południową płynie prom ze stolicy Wellington do Picton. Prom płynie przez wspaniałą Cieśninę Królowej Charlotte. Z Picton proponuje udać się do P.N. Abla Tasmana. Latem (czyli wtedy, gdy u nas jest zima) są tam unikalne warunki do kajakowania, gdyż morze płytko zalewa tam ląd. Potem proponuję pojechać wzdłuż zachodniego wybrzeża (zatrzymując się w P.N. Paparoa) do lodowca Franciszka Józefa.
Następnie koniecznie trzeba zatrzymać się na co najmniej 2 dni w Qeenstown i spróbować jazdy na nartach ponad chmurami. Qeenstown to również stolica sportów ekstremalnych, znajdują się tam dwa bungee jumping.
Bezwzględnie udać się trzeba do Milford Sound i zobaczyć nowozelandzkie fiordy. Dla osób nieco zamożniejszych polecam odwiedzenie Kaikury, za ok. 100 $NZ można tam zobaczyć wieloryby albo popływać z delfinami. (Niestety nie było mnie na to stać, ale podobno warto). W Christchurch można zakończyć podróż gdyż znajduje się tam międzynarodowe lotnisko (ewentualnie pozostaje powrót do Auckland).

Baza noclegowa

Hostele lub backpackers'y odpowiadają naszym schroniskom młodzieżowym. Są bardzo tanie, jedna noc kosztuje już od 14 $NZ w zależności od danego miasta, standardu hostelu, długości pobytu i rodzaju pokoju. Zwykle dostępne są 2 - 3 pokoje dwuosobowe z łóżkiem małżeńskim, 4 - 6 pokoi 6-cio osobowych i 2- 4 pokoi 10-cio osobowych. Z wyjątkiem pokoi dwuosobowych w pokojach znajdują się łóżka piętrowe. Hostele posiadają na ogół bardzo dużą (przeważnie 20 - 30 m2) i dobrze wyposażoną kuchnię dostępną dla wszystkich gości. W kuchni zazwyczaj jest kilka lodówek i mnóstwo szafek na produkty spożywcze. Kuchnie posiadają również regulaminy dotyczące m.in. godzin niedostępności kuchni ze względu na sprzątanie oraz identyfikacji własnych produktów spożywczych itp. W hostelach znajduje się jadalnia, pokój telewizyjny, a czasami również pub.
Podróżnicy nocujący w hostelach często wymieniają się informacjami na temat lokalnych atrakcji turystycznych oraz różnymi przydatnymi poradami. W popularnych turystycznie miejscowościach jest ich bardzo dużo. W samym Queenstown doliczyłem się 12-tu hosteli. Najbardziej popularnym schroniskami młodzieżowymi jest sieć Hostel International, który gwarantuje jednakowy, dobry standard we wszystkich swoich hotelach. Dodatkowo posiadacze kart YHA (Youth Hostel Association) lub ISIC otrzymują 25% zniżki na noclegi w hotelach tej sieci, która prócz Nowej Zelandii, posiada również swoje hostele na Wyspach Cooka, Fidżi, w Australii, Anglii oraz w Kanadzie. Drugą popularną siecią hosteli jest Central Backpackers.
Każdego roku wielu Nowozelandczyków otwiera swoje domy dla turystów - w miastach pod szyldem B&B (Bed and Brekfast - nocleg ze śniadaniem), a na wsi pod szyldem "Farmstay" (pobyt na farmie) lub vineyardstay (pobyt w winnicy). Pobyt na wsi staje się coraz bardziej popularny, podobnie jak w Polsce w gospodarstwach agroturystycznych. Za pobyt na farmie nie trzeba płacić pieniędzmi, ale trzeba odrobić kilka godzin niezbyt ciężkiej pracy, np. przy zbieraniu owoców kiwi czy winogron. Nowa Zelandia to kraj, który rozwinął się przede wszystkim dzięki hodowli zwierząt i rolnictwu. Decydując się na spędzenie kilku dni w gospodarstwie, można poczuć prawdziwy klimat tego kraju. Ponadto z własnego doświadczenia wiem, że gospodarze są wyjątkowo gościnni.
Wykaz gospodarstw Farmstay oraz wszelkie informacje dotyczące turystyki wiejskiej można znaleźć na stronie internetowej www.ruraltourism.co.nz.

Rady dla podróznych

W Auckland znajduje się największe lotnisko międzynarodowe i stamtąd zwykle podróżnicy pragnący wyeksplorować Nową Zelandię, zaczynają swą podróż. W hotelach tego miasta znajduje się wiele ogłoszeń o datach planowanych podróży po kraju. Najtańszym sposobem na zwiedzenia Nowej Zelandii jest kupno samochodu i dzielenie kosztów eksploatacji podróży na 4 osoby, dlatego zwykle jedna osoba kupuje samochód i szuka współtowarzyszy do podróży właśnie w tym mieście. Po odbyciu podróży samochód zazwyczaj sprzedawany jest kolejnemu turyście. Zarówno samochody jak i paliwo, w stosunku do krajów europejskich są bardzo tanie. Istnieje również możliwość wynajmu samochodu. Duże międzynarodowe firmy, jak Avis, Hertz czy Budżet znajdują się we wszystkich większych miastach. Przy dużo wcześniejszej rezerwacji firmy te oferują zniżki i atrakcyjne pakiety ubezpieczeń. Przy rezerwacji nie ponosi się żadnych kosztów, należy natomiast posiadać kartę kredytową w momencie odbioru samochodu. Osoby decydujące się na rezerwacje samochodu mają możliwość dołączenia rezerwacji samochodu do rezerwacji lotniczej, w ten sposób biuro wynajmu samochodu posiada wszystkie dane dotyczące lotu i podstawia samochód bezpośrednio na lotnisko o odpowiedniej porze. Wypożyczalnie samochodów mają często swoje oddziały, przy dużych międzynarodowych portach lotniczych. Wadą podróżowania wypożyczonym samochodem jest dzienny limit kilometrowy, który przeważnie wynosi 250 km.
Istnieją również firmy oferujące wycieczki po Nowej Zelandii. Prowadzą oni regularne wycieczki po określonych trasach. Można wykupić karnet na wybraną przez siebie trasę spośród kilku oferowanych przez dane biuro. Ceny uzależnione są od długości trasy i zaczynają się już od 169 $NZ (wycieczka z Queenstown do Milford Sound) do 1790 $NZ (cała Nowa Zelandia). Karnety dostępne są w każdym biurze podróży, które udzielają również informacji turystycznych. Do najbardziej znanych firm oferujących tego rodzaju usługi należą Kiwi Experience, Magic Bus oraz StrayBus. Uczestnikami wycieczek w są przeważnie młodzi ludzie z Wielkiej Brytanii i Australii. Kierowca autobusu jest równocześnie pilotem wycieczki i często dzięki jego odpowiednim umiejętnościom integracyjnym już po pierwszych dniach podróży uczestnicy stanowią zwarta grupę przyjaciół. Zaletą karnetów na podróże "wesołymi autobusami" wyżej wymienionych firm, jest to, iż mają one ważność przez dłuższy okres. Dzięki temu istnieje możliwość pozostania dłużej w określonej miejscowości, ponieważ następny autobus przyjedzie za 1-3 dni (w zależności od sezonu). Firmy te mają również wykupiony allotment (określoną pule pokoi) w hostelach, w związku z tym nie trzeba martwić się o rezerwacje noclegów.
Podróżować można również autobusami INTERCITY, które można wykupić w elastycznej czasowo formie. Różnią się one tym od wcześniej omawianych, że kursują kilka razy na dzień, mają określone przystanki i rozkłady godzin odjazdów. Ze względu na to, iż stanowią narodowe linie autobusowe, istnieje możliwość wykupienia nieco droższych wersji biletów, obejmujących również promy i linie kolejowe. Cena INTERCITY jest konkurencyjna w stosunku do wyżej omawianych przewoźników. Osoby korzystające z przewozów INTERCITY są pasażerami, a nie uczestnikami wycieczki, dlatego w autokarach INTERCITY nie ma pilota. Rezerwacja noclegów leży po stronie pasażera.
Pozostaje jeszcze podróżowanie autostopem. Jest ono niezwykle łatwe ze względu na wynika z gościnną naturę Nowozelandczyków i zainteresowanie przybyszem.
Nowa Zelandia posiada bardzo dobrze zorganizowany system informacji turystycznej, której punkty dostępne są w każdej miejscowości, gdzie jest coś ciekawego do zobaczenia. Szereg map i broszur dostaje się już na lotniku po odbyciu odprawy wizowej.

Jedną trzecią powierzchni kraju zajmują parki narodowe, których razem 14. W parkach tych stworzono setki możliwości odbywania wycieczek pieszych. Kilka ze szlaków turystycznych uważanych jest za najpiękniejsze na świecie. Na dziewięć szlaków trzeba mieć wejściówkę, którą nabywa się w biurach Departamentu Ochrony Przyrody (Department of Conservation DOC), gdzie można uzyskać również szczegółowe mapy i informacje o szlakach.. Trasy są bardzo długie i prowadzą przez najbardziej dziewicze regiony tego kraju. Noclegi zapewnione są w chatach przy szlakach, w których panują nieco spartańskie warunki.
W Nowej Zelandii niezwykle popularne są alpinizm i narciarstwo. Alpy Południowe, ciągną się na odcinku 700 km. Wszystkie trasy narciarskie znajdują się ponad linią drzew i ze szlaków widać wspaniałe panoramy. Największe wrażenie zrobił na mnie widok chmur zalegających na dużo niższej wysokości niż szlak narciarski. Można powiedzieć, że w Nowej Zelandii szusuje się ponad chmurami. Zanim sir Edmund Hillary zdobył największy szczyt świata, trenował właśnie w Alpach Południowych. Dla początkujących wspinaczy, którzy nie mają tak dużych ambicji, znajduje się tu mnóstwo możliwości.

Polecam filmy, Once we were warriors - przedstawiający problemy społeczne tamtej kultury lat '60-'80 oraz całkiem świeży film The fasteast Indian.



Dziękuje bardzo za udostępnienie ilustracji i zdjęcia P.N. Tongariro Instytutowi Geologicznemu w Nowej Zelandii, GNS Science www.gns.cri.nz
Thanks to GNS Sciens www.gns.cri.nz for making above images available for this article



linki
www.nowazelandia.guide.com.pl
www.bornholm.guide.com.pl
www.indie.guide.com.pl

26

AGH
Akademia Górniczo-Hutnicza
im. Stanisława Staszica
Wydział Geologii, Geofizyki
i Ochrony Środowiska
Katedra Geologii Ogólnej i Geoturystyki
al. Mickiewicza 30,
30-059 Kraków
link: journals.agh.edu.pl/geotour