Geoturystyka

Geoturystyka

Relacje z podróży - Ameryka południowa

Peru - wybrane obiekty geoturystyczne w rejonie kanionu Colca

÷Peru, Kanion Colca

Wstęp

Obiekty geoturystyczne cieszą się ogromną popularnością na całym świecie. Corocznie odnotowuje się wzrost liczby odwiedzających je turystów. W kręgu zainteresowań są zarówno potężne wulkany, huczące wodospady, jak i tajemnicze jaskinie czy rozmaicie uformowane skały. Miejsca te wywołują podziw, a nierzadko przerażenie. Jednak ich wspólną cechą jest, że zawsze fascynują. Sukces tych obiektów wynika przede wszystkim z ich walorów estetycznych, naukowych oraz kulturowych. To dzięki temu wzbudzają entuzjazm i niezatarte wspomnienia.
Usytuowany w południowym Peru kanion Colca oraz wprowadzająca do niego dolina (Valle del Colca), niewątpliwie do takich obiektów należą. Są to miejsca, gdzie fantazja styka się z rzeczywistością. Miejsca, w którym człowiek zdaje sobie sprawę, jakim "architektem" potrafi być natura.

Położenie

mapa

Dolina rzeki Colca leży w prowincji Caylloma, ponad 100 km na NNW od miasta Arequipa. Jej położenie doskonale wyznaczają otaczające szczyty wulkaniczne - nevados. Od północy są to Mismi (5597 m), Cutiti (5063 m), Bomboya (5200 m), zaś od południa Hualca Hualca (6025 m), Sabancaya (5976 m), Ampato (6310 m) oraz Ananta (5100 m). Dno doliny leży na wysokości 3200-3400m n.p.m. i gdzie tylko się dało zostało przekształcone w malownicze tarasy uprawnych poletek. Tu skupiły się wioski i miasteczka z kościołami pamiętającymi kolonizację w XVI-XVII wieku Od zachodu dolina zwęża się i łączy z najgłębszym na świecie kanionem Colca.
Za początek kanionu uważa się taras skalny Cruz del Condor. Ściany osiągają tu wysokość ponad 1100 m. Dalej przez 120 km kanion kieruje się łukiem na SW i dociera do swej najgłębszej części, 3232 m pod niższą (!) krawędzią. Od północy, na wysokości wioski Canco, północna ściana kanionu obniża się i łączy z Doliną Wulkanów. Za koniec kanionu przyjmuje się miejsce połączenia rzeki Colca i rzeki Andamayo, około 900m n.p.m.
Rzeka Colca liczy ponad 380 km długości. Swoje źródła ma na zboczu ośnieżonego szczytu Yanasalla (4886m n.p.m.) (Penaherrera, 1969), niewielkimi łukami przepływa przez dolinę tworząc wąwozy, a następnie przenika do kanionu. Po drodze łączy się z górskimi rzekami Cusca, Huambo, Mamacocha, Ayo oraz Capiza. Nim wpłynie do Pacyfiku dwukrotnie zmienia nazwę, na Majes i Camana.

Dolina Colca

1 Dolina rzeki Colca powstała prawdopodobnie w plejstocenie lub nieco wcześniej. Zbocza doliny osiągają wysokość 4100m n.p.m. w najwyższych strefach i opadają do 3300m n.p.m. W górnej części, niedaleko Chivay erozja sięga 800 m (Sandor, 1992). Dno doliny wypełniają aluwia i koluwia materiału wulkanicznego, na którym szybko powstają urodzajne gleby (Sandor, 1986). Obfitość wody zapewnia dobre plony, którymi w czasach imperium Inków słynęła dolina (Gutiérrez, Esteraz, Málaga, 1986). Całość porasta zróżnicowana flora, do której należą eukaliptusy, sosny, topole, krzewy, trawy i około 30 gatunków kaktusów. 2 Mimo, że dolina Colca leży w najbardziej sejsmicznym obszarze Peru, od wieków była zasiedlona. Bliskość rzeki i żyzność gleb brały górę nad zagrożeniami ze strony przyrody. Dowodem prastarej egzystencji są doskonale zachowane ryciny w jaskiniach i narzędzia codziennego użytku, szczególnie ostrza i groty. Te ostatnie przeważnie wykonane są ze szkła wulkanicznego (obsydianu), produktu erupcji wulkanicznych. Na późniejszy wizerunek doliny ogromny wpływ wywarł dekret Reducciones, wydany w XVI wieku przez wicekróla Toledo (Manrique, 1985). Narzucano w nim rozproszonym grupom tubylców zasiedlenie obszarów wzdłuż rzeki Colca. W rezultacie, po obu jej stronach powstało 14 wiosek z niewielkimi placami - Plaza de Armas oraz kościołami. Znaczna ilość kościołów służyła idei chrystianizacji, a co ważniejsze, świadczyła o powadze okolicy. 3 Charakterystycznym elementem krajobrazu doliny są rozciągające się na całej długości terasy uprawne. Zostały one wybudowane przez preinkaskie szczepy - Collaguas oraz Cabanas. Ludy te, wyspecjalizowane w rolnictwie i kamieniarstwie, pozostawiły po sobie blisko 8000 ha terasów wraz z systemem nawadniającym. Prawidłowe działanie systemu zapewniały wody rzeki Colca oraz te, pochodzące ze śniegów okolicznych szczytów. Szerokie terasy dominują w strefach, gdzie zbocza są łagodne. Na krawędziach stoków i w miejscach stromych terasy są wąskie. Taki układ umożliwia pełne wykorzystanie dostępnego terenu i stwarza doskonałe warunki do uprawy kukurydzy (3500 - 3600m n.p.m.), ziemniaków (do 4000m n.p.m.), a także różnych europejskich upraw.
W latach 80. XX wieku dolina zyskała na popularności. Jej charakter zmienił się z typowo rolniczego na bardziej turystyczny. Ważnym czynnikiem był tutejszy pejzaż, który zdaje się nie mieć sobie równych, a także licznie zachowane elementy architektury kolonialnej, owiane często mitami i legendami. Jednak prawdziwym magnesem, przyciągającym turystów było sąsiedztwo najgłębszego kanionu na świecie.

Chivay

4 Chivay jest niedużym miasteczkiem położonym w dnie doliny Colca. Miasteczko leży na wysokości 3650m n.p.m., otoczone jest zewsząd terasami uprawnymi i często zwane "stolicą" doliny Colca. Dojazd busem z Arequipy do Chivay trwa około 5 godzin. Część drogi przebiega przez Altiplano, płaskowyż dzielący Kordylierę Centralną i Zachodnią Andów. Znajduje się tutaj rezerwat wikunii i guanako Reserva Nacional Aguada Blanca y Salinas. Szczególny podziw wzbudza ośnieżony szczyt wulkanu Ampato (6288m n.p.m.), a także formy skalne wypreparowane w tufie wulkanicznym (wieżyczki, iglice). W drodze pokonać trzeba Przełęcz Wiatrów (4950m n.p.m.), gdzie zadomowiły się viscache, płochliwe zwierzątka przypominające zająca.
Chivay nie należy do miast szczególnie atrakcyjnych turystycznie. Wokół niewielkiego Placu Broni z kolonialnym kościołem wznosi się szereg niewykończonych domów, małe sklepiki oraz restauracje. Uwagę turystów przyciąga olbrzymi targ, położony w centrum miasteczka. Można tu dostać niemal wszystko. Szerokie grono handlarzy oferuje od bogato zdobionych strojów do gumowych sandałów, wykonanych ze zużytych opon samochodowych. 6 Główną atrakcją są leżące nieopodal miasta gorące źródła La Calera, których występowanie związane jest z silnie rozwiniętym wulkanizmem. Wody, bogate w Ca (30%), Fe (19%) oraz Zn (18%), osiągają na wypływie temperaturę 85oC. Lecznicze kąpiele w La Calera zalecane są w przypadku artretyzmu i reumatyzmu, ale ukojenie odnajdują w nich przede wszystkim turyści, zmęczeni całodziennym zwiedzaniem okolic.

Kanion Colca

Majestatyczny, niezwykły i wciąż tajemniczy kanion Colca jest jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w Peru. Jest dużo węższy i ponad dwukrotnie głębszy od Wielkiego Kanionu Kolorado w Stanach Zjednoczonych. W 1984 roku kanion Colca został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa jako najgłębszy kanion na Ziemi.
Świetność kanionu rozpoczęła się na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego stulecia. Rozpoczęto wówczas realizację gigantycznego projektu irygacyjnego Majes, mającego na celu doprowadzenie wody w rejony pustynne. Droga, która przy okazji wybudowano, umożliwiła łatwe połączenie z doliną i kanionem Colca. Jednak najbardziej znaczącą rolę w promowaniu kanionu odegrała grupa Polaków z Klubu Kajakowego "Bystrze". Podczas wyprawy Canoandes'79 jako pierwsi "ujarzmili" rzekę i zdobyli kanion. Ten niebywały wyczyn od razu został nagłośniony w mediach, a po latach okrzyknięty jednym z największych odkryć geograficznych XX wieku.
Kanion Colca ma około 120 km długości i rozciąga się pomiędzy Kordylierami Ampato i Chila. Można go podzielić na 3 części (wg. Majcherczyk, 2002):

- Cruz del Condor. Miejsce najliczniej odwiedzane przez turystów za sprawą szybujących kondorów. W pełnej odsłonie znajdują się ściany (do 1300 m wysokości) oraz dno kanionu.
- Cabanaconde - Canco. Część kanionu dostępna dla uczestników pieszych wędrówek do puebla Canco. Oddalona od inkaskich ścieżek, z szeregiem kaskad nazwanych przez Polaków, wodospadami Jana Pawła II.
- Canco - Andamayo. Najgłębsza część kanionu, gdzie ściany przekraczają 3200 m wysokości. Na tym odcinku kanion łączy się z Doliną Wulkanów. Można tu także podziwiać efektowne ujścia rzek Mamacocha oraz Ayo do kanionu.

Kanion Colca ma założenia tektoniczne. Powstał na uskoku tektonicznym, który rozcinał masyw górski na wysokości wioski Pinchollo (Cordova Aguilar,1999). W powstałą szczelinę wdarła się rzeka Colca. Efektem jej erozyjnej działalność oraz milionów lat jest obecny kształt i wygląd kanionu. Powstanie kanionu jest równie ciekawe, co jego budowa geologiczna. Ściany składają się z serii skał osadowych i magmowych. Najstarszymi, odsłaniającymi się na powierzchni są prekambryjskie skały wulkaniczne i metamorficzne, budujące cokół krystaliczny (grupa Mejes-Colca). Mezozoik reprezentowany jest przez jurajskie (grupa Yura) oraz kredowe serie osadowe. Są to przede wszystkim piaskowce, łupki, wapienie, zlepieńce oraz mułowce. Skały te rozcięte są przez liczne intruzje granitowe, tonalitowe, dacytowe i diorytowe wieku kreda/paleogen.
Od neogenu zaznaczała się wzmożona aktywność wulkaniczna. Serie miocenu rozpoczynają brekcje, lawy andezytowe i trachybazaltowe z tufami i konglomeratami (grupa Tacaza). Na serie plioceńskie składają się andezyty, dacyty, ignimbryty, tufy i konglomeraty (grupa Barosso), a plejstocen reprezentują trachyandezyty i dacyty z wkładkami tufów (grupa Ampato). Konglomeraty rzeczne i muły jeziorne (grupa Colca) są charakterystyczne dla przełomu plejstocenu i holocenu. Najmłodszymi osadami są młode holoceńskie lawy, zbudowane z fenoandezytów, bazaltów oliwinowych i fenodacytów (formacja Andahua) (Paulo i Gałaś, 2005) oraz aluwia, wykształcone prawie wyłącznie jako żwiry z piaskami.

7

Punkt widokowy Cruz del Condor

8 Cruz del Condor jest "wrotami" kanionu Colca. Położone jest na wysokości 3450 m n.p.m., 48 km na zachód od miasta Chivay. Droga, która prowadzi do Krzyża Kondora przebiega zboczem doliny. Na trasie przejazdu znajduje się kilka miasteczek, których mieszkańcy zajmują się rolnictwem oraz hodowlą lam i alpak. Na uwagę zasługuje wioska Coparaque z XVII-wiecznym kościołem oraz franciszkański kościół w Yanque, słynący z barokowej fasady.
Legenda głosi, że miasteczko Achoma odwiedził kiedyś sam Inca. Poczęstowany chichą (lekko sfermentowany napój z kukurydzy) miał powiedzieć "Achoma", co w języku quechua znaczy "coś bez cukru". Stąd wzięła się nazwa. Dalej droga wiedzie przez Antahuilque, gdzie znajdują się wielobarwne terasy oraz Choquetico, preinkaski cmentarz z grobami zawieszonymi na skalnej ścianie. 9 Krzyż Kondora jest szczególnie interesującym miejscem. Każdego dnia o świcie prawdziwą furorę robią tu szybujące kondory. Ptaki, których rozpiętość skrzydeł dochodzi do 3 m, prezentują się w pełnej okazałości na tle wschodzącego słońca. Z dwóch punktów widokowych "Cruz del Condor" oraz "Tapay" można podziwiać spektakularny przelot tych gigantów, uważanych za symbol Inków i Andów. Niewątpliwie fenomenem tego miejsca jest także roztaczający się widok. Od wschodu panorama rozpościera się na dolinę Colca. Od strony zachodniej okazale prezentują się prawie pionowe ściany kanionu, oddalone od siebie o kilka metrów. Pomiędzy nimi, w ciasnej gardzieli płynie ledwie dostrzegalne rzeka Colca, która z tego miejsca przypomina mały górski strumyk.

Ayo

Wioska Ayo położona jest w południowej części Doliny Wulkanów, pomiędzy wąwozami strumieni Ayo i Mamacocha. Wąwozy te obramowują rów tektoniczny doliny. Grzbiety obrzeżające rów maja wysokość 4000-5100 m n.p.m, podczas gdy wioska leży na wysokości 1950 m n.p.m, a dno kanionu, do którego uchodzą strumienie leży ok. 1400 m n.p.m. Dno rowu wypełniają potoki lawowe i żwiry.

10 Krajobraz Ayo przedstawia kolorowe ściany skalne zbudowane z warstw mezozoicznych, z głęboko wciętą doliną, którą okresowo pędzą wody potoków burzowych i osuwa się rumosz zboczowy. Na tle sąsiadujących wiosek, Ayo wyróżnia się bogactwem szaty roślinnej, niezwykle rzadkiej w okolicy. Z daleka przypomina małą oazę. Dobre nawodnienie oraz nieduża wysokość, a co za tym idzie łagodny klimat, sprzyjają uprawie wielu gatunków owoców. Najpopularniejszymi są melony oraz winogrona(!), ale Ayo słynie również z drzew cytrusowych oraz egzotycznych owoców guayaba.
Około 100 m poniżej obecnego miasteczka, znajdują się ruiny "starego" Ayo. Było ono zaopatrywane w wodę ze strumienia roztokowego, który wyżłobił sobie głębsze koryta po obu stronach miasta i utworzył zeń "wyspę". Miasto zostało zawieszone kilkadziesiąt metrów nad wąwozami i zupełnie odcięte od dostaw wody. Obecnie wodę do "nowego" Ayo doprowadza się spod pól firnowych szczytu Yanahuara i długimi na kilkadziesiąt kilometrów kanałami dostarcza do miasteczka. Kanał, mistrzowsko poprowadzony po stokach oraz w tunelach, doprowadza wodę na fragment dawnego stożka napływowego. Tylko tu możliwe są uprawy. 11 Życie mieszkańców skupia się na zakurzonym Plaza de Armas. Jeden bok placu tradycyjnie zamyka kolonialny kościół. Na przeciw kościoła mieści się elegancki budynek urzędu gminy z nowoczesnym wyposażeniem sanitarnym. Trzeci bok placu zajmują lepianki służące za budynki gospodarcze. W jednej z nich założono sklepik, oferujący piwo, pieczywo, owoce oraz łącze internetowe, zasilane przez baterię słoneczną, która ładuje się do południa i działa przez kilka godzin.
W okolicy Ayo usytuowanych jest kilka miejsc, atrakcyjnych geoturystycznie. Na szczególną uwagę zasługują:
- Jezioro Mamacocha,
- Petroglify,
- Ujście rzeki Mamacocha do kanionu Colca.

Jezioro Mamacocha i petroglify

12 Jezioro Mamacocha pojawia się znienacka w Dolinie Wulkanów na wysokości 1848 m n.p.m. Jest stłoczone pomiędzy 100-metrowym klifem, znaczącym młody uskok tektoniczny, a młodym potokiem żużlowych law Andahua. Ma długość 320 m i szerokość do 120 m, ale dumni z jeziora mieszkańcy Ayo uważają go za największy zbiornik wody w regionie. Znaczenie jeziora zwiększa plan zainstalowania turbiny i generatora na wypływie, skąd do Ayo popłynie prąd elektryczny. Pozostało tylko poprowadzić linię energetyczną, ponad 3 km długości w poprzek wysokich grzbietów potoków lawowych.
Rio Andagua można nazwać tajemniczą rzeką. Raz płynie na powierzchni, innym razem wnika w głąb ziemi, gdzie tworzy podziemne koryto. Rzeka ma długość ponad 100 km. Swój początek bierze ponad miasteczkiem Orcopampa, około 4500 m n.p.m, po czym przez kilkadziesiąt kilometrów płynie spokojnie na południe dnem rowu tektonicznego. Potoki law blokują jej bieg i piętrzą nurt tak, że tworzą się rozległe mokradła, w których brodzą dzikie ptaki. Niedaleko miasteczka Andagua rzeka wcina się w lawy i przebija do ukośnego rowu tektonicznego. Tworzy w nim wąski na 2-10 m kanion, kaskady, a w miejscach zatamowania przez młode potoki lawowe jeziora, Pumajallo i Chcachas. Przy tym ostatnim rzeka niknie pod lawami Doliny Wulkanów i wypływa wartkim strumieniem z jaskini wśród law, około 17 km dalej na południe. Po kilkudziesięciu metrach zasila jezioro Mamacocha. Z jeziora wypływa jako rzeka Mamacocha, przechodząc rychło w nieduży kanion obniżający się do kanionu Colca. 13 Akwen Mamacocha jest jedną z nielicznych lokalnych atrakcji. Tworzy on duży kontrast z krajobrazem okolicy. Wśród szarych i czerwonawych skał wyłania się granatowe jeziorko otoczone bujnymi krzewami i rozłożystymi drzewami. W przejrzystej wodzie dostrzec można ryby i co chwila wynurzające się wydry. Temperatura wody wynosi około 10oC, ale nie przeszkadza to w zażywaniu kąpieli. 14 Dodatkową atrakcją tego miejsca są prymitywne malowidła naskalne, znajdujące się na klifie ponad jeziorem Mamacocha. Petroglify przypominają postaci ludzi i zwierząt, choć w tym przypadku interpretacja jest dowolna. Pochodzenie malowideł jest niejasne, podobnie jak sposób ich wykonania. Trudno bowiem wyobrazić sobie jak artysta sięgnął na pionową ścianę, która znajduje się około 5 m nad piargiem.

Ujście rzeki Mamacocha do kanionu Colca

Połączenie rzek Colca i Mamacocha jest niewątpliwie najbardziej spektakularnym miejscem w obrębie Ayo. Mimo, że znajduje się w odległości około 5 km na SE od wioski, dotarcie do niego nie należy do łatwych. Początkowo prowadzi tu wyraźna i dość wygodna ścieżka, która jest pozostałością z czasów Inków. Tuż nad gardzielą kanionu ścieżkę zmiótł obryw skalny i jej kontynuacja widoczna jest dopiero na przeciwległej ścianie. Dalsza droga do ujścia wiedzie urwistym żlebem. Niegdyś, u zbiegu rzek Colca i Mamacocha znajdował się wiszący most. Dziś droga na drugi brzeg wydłużyła się o kilkadziesiąt kilometrów. 15 Wnętrze kanionu Colca robi niesamowite wrażenie. Szczególnie imponujące są ściany, które osiągają 2000 m wysokości i w pełni odsłaniają przekrój przez geologię terenu. Na dystansie wielu kilometrów widać niemal równoległy układ różnobarwnych warstw skalnych, które miejscami tworzą zygzakowate fałdy. U podnóży stoków znajdują się strome stożki usypiskowe, miejscami podmywane przez rzekę. Brzegi są spadziste i gdzieniegdzie porośnięte pojedynczymi krzewami. Szerokość rzeki Colca wynosi tutaj około 20 m i nieznacznie wzrasta w miejscu połączenia z rzeką Mamacocha. 16 Ujście rzeki Mamacocha do rzeki Colca jest niezwykle fascynujące pod względem geoturystycznym. Oprócz wrażeń estetycznych, sporych emocji dostarcza zejście na kamienisty brzeg, skąd doskonale widoczne są tworzące się na rzece bystrza i wiry. Nurt rzeki jest bardzo silny i uniemożliwia wejście do wody dalej niż metr od brzegu. Fale rozpryskują się tu na wystających głazach, a spieniona woda połączonych rzek z hukiem rozbija o nierówne brzegi. Kilkanaście metrów dalej zasilona rzeka Colca znika za zakrętem, by kontynuować swą wędrówkę do najgłębszej części kanionu.


17

Podsumowanie

Kanion Colca stanowi przykład nadzwyczajnego obiektu geoturystycznego. Jest znakomitym źródłem wiedzy o procesach erozyjnych, tektonicznych i wulkanicznych. Wśród niezwykłych miejsc plasuje się w ścisłej światowej czołówce. Zainteresowanie kanionem i obiektami w jego obrębie wymusiło rozwój infrastruktury turystycznej. Jak na skromne warunki, wykazuje ona dosyć wysoki poziom. Liczne biura podróży oferują cały pakiet usług związanych ze zwiedzaniem kanionu i jego okolicy. Organizowane są wycieczki piesze (jedno lub kilkudniowe), wycieczki konne, a dla wykwalifikowanych turystów spływy. Wiele do życzenia pozostawiają jeszcze bazy noclegowa oraz gastronomiczna, ale sytuacja z roku na rok ulega poprawie.
Zarówno kanion jak i zlokalizowane w jego obrębie obiekty nie są miejscami łatwo dostępnymi. To miejsca dla turystów, którzy nad wygodę przedkładają wartości dydaktyczne oraz kontakt z naturą. Podróżowanie nierzadko wiąże się z silnymi wstrząsami oraz tumanami kurzu. Te niedogodności wynagradza jednak niecodzienny krajobraz.
Duże różnice wysokości, a czasem długie dystanse do pokonania wymagają dobrego zdrowia oraz kondycji fizycznej. Odporność psychiczna przyda się tym, którzy chcą zakupić pamiątki na trasie przejazdu. Należy pamiętać, że cena towaru nie zależy od jego jakości, ale od wyglądu zewnętrznego kupującego?

5



Pragnę serdecznie podziękować wszystkim, dzięki którym wyprawa doszła do skutku - ówczesnym władzom AGH i Dziekanowi Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska, Panu prof. Tadeuszowi Słomce, Towarzystwu Badań Przemian Środowiska Geosfera., Polonijnemu Klubowi Podróżnika oraz Towarzystwu Przyjaciół Krakowa w Nowym Jorku. Pragnę także podziękować wszystkim uczestnikom wyprawy, a w szczególności Panu prof. Andrzejowi Paulo.
Serdeczne dziękuję Magdalenie Klempce za przełamanie barier lingwistycznych podczas pisania tego artykułu.

26

AGH
Akademia Górniczo-Hutnicza
im. Stanisława Staszica
Wydział Geologii, Geofizyki
i Ochrony Środowiska
Katedra Geologii Ogólnej i Geoturystyki
al. Mickiewicza 30,
30-059 Kraków
link: journals.agh.edu.pl/geotour